Śnieg
„Zima zaczęła się regulaminowo, panie kapitanie. Tak jest!” Stałem z boku w swym ciężkim płaszczu, pozapinany w pasie i z podpinką pod brodą, i było mi ogromnie dobrze, i otucha od tego śniegu. A potem to już wiecie, jak to Dowiedz się więcej…
„Zima zaczęła się regulaminowo, panie kapitanie. Tak jest!” Stałem z boku w swym ciężkim płaszczu, pozapinany w pasie i z podpinką pod brodą, i było mi ogromnie dobrze, i otucha od tego śniegu. A potem to już wiecie, jak to Dowiedz się więcej…
Pochwalony bądź, Panie,Z wszystkimi Twoimi stworzeniami,A przede wszystkim z naszym bratem słońcem,Które dzień daje, a Ty przez nie świecisz,Ono jest piękne i promieniste,A przez swój blaskJest Twoim wyobrażeniem, o Najwyższy…Panie, bądź pochwalonyPrzez naszą siostrę wodę,Która jest wielce pożytecznaI pokorna, i Dowiedz się więcej…
Vy zly a nespravedlivy lude bardiowcy, viste naszych bratow daly zveszaty, ludy dobrich a nevinnych, iako mordere necnotlyvy, który any vam, ani zadnomu nicze nebili vinni. A pretos, jesli nam priatelom a rodovi ich za nich nepolozite czeteri sta zolotich Dowiedz się więcej…
Bardiów Pamiętam to miasto jeszcze z „Popiołów”Helena przyjechać tu miała,Jak dziwnym kontrastem jest myślećO owej miłości Rafała! Spalenizna zmieszana z żywicą,Poranną bielą wieją Karpaty,Idę bezludną, dudniącą ulicą,Słychać armaty. Wzniesiony na wzgórzu, z dalekaSzarzeje kadłub kościoła,Z kamieni i wierz tęsknotaNieopędzona mię Dowiedz się więcej…
Dom dobrze, umiejętnie, pięknie zbudowany, iż jest między pierwszymi wygodami wczesnego życia; dlatego słusznie każdy podług stanu swego i dostatku miałby się starać, aby go mógł mieć, jak najpiękniejszy. (…) Bierzcie tedy chęć do tej budowniczej zabawy, nie tylko dla Dowiedz się więcej…
Stojąc na ganku naszego domu, patrząc na wschód, w kierunku Hańczowej dostrzec można w olszynach potok Kapeluska. Płynie on niezbyt głębokim korytem z Ropek do Hańczowej, dlatego zwłaszcza po majowych burzach pojawia się w dole na łące. Bywa też, że Dowiedz się więcej…